Liposukcja w rozmiarze 34

Dzisiaj trochę o kobietach. Opowieść jak najbardziej z życia wzięta.

Do sklepu z bielizną wchodzi kobieta z facetem. Na oko obydwoje około 30-stki . Kobieta spalona żywcem w solarium co prawda z twarzy wiek bliżej nieokreślony (czterdzieści parę??). Burza loków przez fryzjera pasemkami wymaltretowana, cyc push-upem z gąbkami (35 stopni na dworzu!) postawiony na maxa, paznokieć plastikowy kilkucentymetrowy kwadratowo obowiązkowo zakończony, z brokacikiem nań (trendy cholernie podobno) ozdobiony, dekolt po sam pas, spódniczka mini po same stringi, kilo złota na wszystkich częściach ciała po kolei.

Więc wchodzi ci ona wraz z facetem swym do tegoż sklepu i pyta pani ekspedientki czy są majteczki ściągające ale stringi. Pani na to, że są, owszem, a rozmiar? „No… na pewno S-ka” – wymanikiurowana na to. OK, zaczyna się prezentacja towaru. Czarne mają być. Są. Cycata pyta czy one aby na pewno super ściągające są. Pani na to, że na bank. Pokazuje, demonstruje.

Damulka konspiracyjnym szeptem: „Bo wie pani, to po liposukcji mają być, to ekstra obciskające muszą być!”. Ekspedientce kopara opada po same kolana, ale nic nie daje po sobie poznać (profesjonalizm przede wszystkim!). Dyskretny rzut oka na sylwetkę cycatej i profesjonalne obmierzenie wymiarów powłok cielesnych (wzrokowe, rzecz jasna) określa powłoki owe na rozmiar 34, no- z górą 36. Brzucha nie ma. Talia jak osa. Cyc jak nic. Może dla kogoś??

Obwieszona złotem zabiera jednak przedmiot pożądania do przymierzalni. Woła stamtąd faceta „No i jak? Chyba dobre NA MNIE?”. Facet wypada z przymierzalni z okrzykiem zwycięzcy na ustach: „DOBRE!, BIERZEMY!”. Płaci złotą kartą znanego banku, razem zadowoleni wychodzą. Finał. The end. Fin.

Powiem coś teraz : ja bym swojej za żadne skarby świata tych wyszczuplających stringów nie kupił. Nawet jakby były dobre. TYM BARDZIEJ gdyby były dobre.

3 komentarze do “Liposukcja w rozmiarze 34”

  1. Rozmiar 36  on Lipiec 25th, 2007

    PROSZĘ CIĘ KAZIK!!!!!! A widziałeś tą ekspedientkę? Pewnie jakaś stara, gruba i zakompleksiona baba z tłustymi włosami:))))))))

  2. Kazik  on Lipiec 28th, 2007

    Widziałem i znam osobiście. Całkiem normalna osoba. Sympatyczna. Zakompleksienia nie sprawdzałem, ale na pierwszy rzut oka raczej nie miałaby powodów.

  3. Anna  on Maj 1st, 2013

    Dla niektórych to rozmiar 36, i za duży jak widać. Ale to ich ciało.


Zostaw odpowiedź