Gry dla dzieci ?

Nie tak dawno pomysł cenzurowania gier komputerowych przemknął przez wszystkie stacje TV i radiowe. Większość z nas twierdziła pod wpływem mediów: „Tak! Nie chcę by moje dziecko grało w gry, które mogą naruszyć jego delikatną psychikę!”.

Proponowałbym jednak spojrzeć na ten temat troszeczkę od drugiej strony: Dlaczego zrzucamy naszą odpowiedzialność na cudze barki? Cenzura nigdy nic dobrego nie wniesie. Czy aby na pewno chcemy państwa zakazów i narzuconych wartości? To MY jesteśmy od tego by chronić nasze dzieci przed złym wpływem niektórych cech naszego egzystencjalizmu i to my jesteśmy przed nimi i przed samymi sobą za to odpowiedzialni.

 

Jeżeli tylko nie jest obojętne nam co robią nasze dzieci (a powinno nie być) to proponowałbym wziąć sprawy w swoje ręce a nie czekać na mniej lub jeszcze bardziej udane pomysły naszych włodarzy. Jak często tłumaczymy się przed samymi sobą, że zrobiliśmy coś bo to było słuszne?

Gry komputerowe są dla dzieci i dla dorosłych tak samo jak filmy, gazety oraz inne media. Tak samo jak chronimy dzieci przed wpływem treści erotycznych i brutalnych w innych dziedzinach tak i tej powinniśmy. Żadne tłumaczenie typu „moje dziecko wie, że to tylko gra” nie powinno mieć miejsca. Ten przykład lubię najbardziej, bo ja osobiście uważam, że dziecku nie pokażę filmu dla dorosłych z tłumaczeniem (chyba tylko dla samego siebie), że dziecko doskonale wie, że to tylko film. Dlaczego więc ten argument jest powtarzany w kółko w stosunku do gier? Prawdę mówiąc nie wiem.

Wiem jednak, że im bardziej popadamy w egokonsternację po kolejnej, dla nas udanej, próbie tłumaczenia się przed kimś kto zwróci nam uwagę, sami zaczniemy powoli kontrolować co i jak robią nasze pociechy.

Wpuszczenie dziecka w wir internetowego szału to jak wypuszczenie go na autostradę. „Przecież nic mu się nie stanie”, czy ktoś tak zareaguje? Nie żeby internet był złem, wręcz przeciwnie – jest potężnym źródłem wiedzy zarówno dla nas jak i dla naszych pociech. Nie chrońmy dzieci przed nim samym, tylko przed jego złą stroną. Można to tłumaczyć dziecku na wiele sposobów, nie bójmy się powiedzieć dziecku: „Nie, to nie dla ciebie.”

Jak w każdej dziedzinie, także i w grach komputerowych istnieją systemy klasyfikacji treści zawartej. Błąd stylistyczny specjalnie, by zwrócić na to uwagę. Bo kto natknął się na sprzedawcę w sklepie z grami, który odmówił sprzedaży gry dziecku. Każdy uważa, że gra to gra – dla dzieci. Niestety tak nie jest.

Warto się nad tym choć chwilę zastanowić.

1 odpowiedź do “Gry dla dzieci ?”

  1. rowery  on Sierpień 15th, 2007

    „Gry dla dzieci ?” – ciekawy artykuł.
    Zgadzam się w 100% z autorem, cenzura w jakiejkolwiek postaci nie jest dobra.


Zostaw odpowiedź