Garść komentów

Prezentuję garstkę komentarzy, jakie Miłościwie Nam Kupujący raczyli wystawić nam po zakupie w serwisie aukcyjnym Allegro (zachowano oryginalną pisownię):

1) Wsjio w pariadkije i oczień haraszo pakupka praszła 🙂

Nam toże oczień nrawitsa!

2) Długo zwlekałam z wystawieniem komentarza. Próbowałam dowiedzieć się od taty co sądzi o skarpetkach, ale cięzko się było coś dowiedzieć:) Jednak przesyłka była szybka i bez zarzutów. Na prawdę polecam !

Dyskretny no comment czasem jest najlepszą reklamą.

3) Skarpetki naprawdę działają, cały dzień w butach i żadnych aromatów. Sprzedawca wykazuje pełny profesjonalizm. Polecam.

„Aromatów” przypadły mi do gustu szczególnie. Od razu skojarzyła mi się przyśpiewka o zającu, ale o tym za chwilę.

4) Szybka i udana transakcja…choć na moje nogi to chyba nie ma skarpetek 😉

Chyba jednak są 🙂

5) Wielki POZYTYW!!!! To się sprawdza 🙂 już się nie obawiam że trzeba w towarzystwie ściągnąć buty, na pewno dokupię jeszcze kilka par skarpetek 🙂

Ważne że klient zadowolony i jego towarzystwo zadowolone! Jak uszczęśliwiać to grupowo!

6) Zawżdy prawdy powiadają jakoby ten oto zacny obywatel Allegro godzien był Polecenia mego. Czyny jego chwalebne, a dane przezeń słowo honorowo dotrzymane. POLECAM

Zaprawdę powiadam wam, Miłościwie Nam Kupujący u bram naszych zawżdy powitani godnie będą!

7) Przesyłka zgodna z opisem.Sakarpetki sa boskie myślałem ze już nic mi nie pomoże ale pomogło.Polecam Wszystkim to pomaga

Z pomaganiem kojarzą mi się dwa powiedzonka: „Święty Boże nie pomoże” oraz ” Nie pomoże szminka, róż, kiedy d… stara już”. Całe szczęście w tym wypadku ani jedno ani drugie nie dotyczy naszego klienta.

8) „Teraz moje stopy pachną cudnie” skarpety są tak jak w opisie.Wszystkim polecam!!!

Dla tych co nie pamiętają tej starej przyśpiewki, podaję dwie najbardziej znane wersje, jeśli ktoś zna jeszcze inne to zapodajcie!

Wersja nr 1:

Było morze, w morzu kołek, a na kołku był wierzchołek.
Na wierzchołku, siedział zając i nogami przebierając śpiewał tak:
Moje nogi, pachną cudnie, rano, wieczór i w południe.
Gdy powąchasz jedną nogę, to upadniesz na podłogę, gdy powąchasz obie nogi to nie wstaniesz już z podłogi

Wersja nr 2:

Było morze, w morzu kołek, a na kołku był wierzchołek.
Na wierzchołku, siedział zając i nogami przebierając śpiewał tak:
Moje nogi, pachną cudnie, rano, wieczór i w południe.
A najcudniej pachną latem,
aromatem, aromatem, polskich ziół.
Gdy powąchasz lewą nogę, to upadniesz na podłogę,
Jak powąchasz prawą noge, to na prawde już nie mogę.
Jak powąchasz obie nogi, to nie wstaniesz, to nie wstaniesz z tej podłogi.

Oczywiście nie życzę Wam tego 🙂 Ale co szkodzi sobie pośpiewać.

9) Wszystko wporzadku, kontakt super, szybka reakcja na meile i szybka dostawa do domu. Ta Pani to urodzona handlara;-)

A dziękuję, Bóg zapłać dobry człowieku (reakcja szefowej).

10) OK szybka dostawa, a jak będą pachnieć moje stópki …. powąchamy

Chętnie powąchalibyśmy razem z klientką. To zawsze raźniej. Zalecamy nawet właśnie w celach badawczych wąchanie grupowe, testy fokusowe, anonimowe ankiety wśród domowników. Ręczymy naszym dobrym imieniem, że z wąchania wszyscy będą zadowoleni.

11) Najwygodniejsze skarpetki jakie miałem(mam). Jakość, którą czuć na nogach. Nogach, których nie czuć:) Polecam!

Tego klienta chyba zatrudnimy u nas jako copywritera 🙂

12) Nie wiesz co robić w wolnej chwili? Odwiedź ten net-market, to galeria naprawdę nowoczesnej sztuki uzytkowej. A sztuka, czy stara czy nowoczesna, jest sztuką. Chylę…stopę tym razem.

Chylimy wzajemnie. Ponadto wolny etat copywritera jak już wspomniałem czeka. Wciąż.

13) Dziękuję – polecam super sprzedawca!!! a towar poddam zużyciu

Jak to w życiu bywa – wszystko się zużywa.

14) a co sę będe rozwodził 🙂

Takich klientów lubimy: konkretnie, króciutko i na temat.

15) Uwierzyłem, kupiłem i jestem zadowolony. Polecam.

Veni, vidi, vici w wydaniu nowoczesnego konsumenta. Doceniamy – ładnie powiedziane.

Ciąg dalszy nastąpi…

8 komentarzy do “Garść komentów”

  1. Martyś  on Lipiec 16th, 2009

    Było morze w morzu kołek a na kołku był wierzcholek na wierzchołku siedział zając i nóżkami przebierając śpiewał tak ::: Moje nogi pachną cudnie, rano, wieczór i w południe. A najbardziej pachną latem : zajeżdżają aromatem dzikich róż .,: Gdy powąchasz lewą nogę to upadniesz na podłogę Gdy powąchasz obie nogi : TO NIE WSTANIESZ Z TEJ PODŁOGI CHOĆ BYŚ CHCIAŁ !!! <—Tak to było

  2. Kazik  on Sierpień 5th, 2009

    Martyś – jest tyle wersji tej piosneczki, że sam się gubię. Ktoś jeszcze zna jakieś wersje fajne? Opublikujemy!

  3. Kasia  on Listopad 16th, 2009

    jeszcze bylo tak:
    Było morze, w morzu kołek.
    A ten kołek miał wierzchołek.
    Na wierzchołku siedział zając
    I nogami przebierając
    Śpiewał tak:/
    Łysy ojciec, łysa matka,
    Łysy sąsiad i sąsiadka.
    I ja także łysy byłem,
    Łysą również poślubiłem,
    Potem jeszcze coś przybyło
    I to także łyse było.
    I śpiewało sobie tak:/

  4. to ja typ niepokorny  on Grudzień 23rd, 2009

    do tego było jeszcze jedna zwrotka brzmiała ona tak:
    Łysy ojciec łysa matka łysy sąsiad i sąsiadka , a ja także łysy byłem i się z łysą ożeniłem sia lla la

  5. Aciabela  on Marzec 25th, 2010

    Było morze w morzu kołek,
    a na kołku był wierzchołek
    Na wierzchołku siedział zając i nogami przebierając
    śpiewał tak:

    Moje nogi pachną cudnie
    rano wieczór i w południe
    A najbardziej pachną latem zajeżdżają aromatem
    zdechłych róż;

    /PACHNĄ PIĘKNYM AROMATEM,
    NICZYM SER SZWAJCARSKI LATEM./(chórek)

    Gdy powąchasz jedną nogę to upadniesz
    na podłogę
    Gdy powąchasz obie nogi to nie wstaniesz
    z tej podłogi nigdy już;

    Łysy ojciec łysa matka łysy sąsiad i sąsiadka

    A ja także łysy byłem i się z łysą ożeniłem sialala;
    Łysy ksiądz nam błogosławił łysy organista grał
    A po roku coś przybyło i to także łyse było sialala.

  6. Z  on Kwiecień 22nd, 2010

    Ja znam tak :
    Było morze, w morzu kołek,
    Na tym kołku był wierzchołek.
    Na wierzchołku, siedział zając
    I łapkami przebierając śpiewał tak:

    „Moje nogi, pachną cudnie,
    Rano, wieczór i w południe,
    A najpiękniej, pachną latem,
    Zajeżdżają aromatem leśnych ziół.”

    „Gdy powąchasz jedną nogę,
    To upadniesz na podłogę.
    Gdy powąchasz obie nogi,
    To nie wstaniesz z tej podłogi nigdy już.”

    „Żółty ser, żółty ser jest za drogi,
    Lepiej wąchaj swoje nogi tak jak my.”

  7. Aguśś  on Luty 28th, 2011

    Ja znam taką wersje:

    Było morze , w morzu kołek
    a na kołku był wierzchołek .
    Na wierzchołku siedział zając
    i nogami przebierając śpiewał tak :

    Moje nogi pachną cudnie,
    rano, wieczór i w południe
    a najbardziej pachną latem ,
    zajeżdżając aromatem
    polskich ziół..

    Gdy powąchasz jedną nogę
    to upadniesz na podłogę.
    Jak powąchasz obie nogi
    to nie wstaniesz już z podłogi..

  8. wydra  on Lipiec 29th, 2012

    ja znam tak:
    (początek ten sam)
    cd.:
    dudek siedział na dachu
    liczył gwiazdy przez lupę
    księżyc fiknął koziołka
    i pokazał mu du…dek siedział na daaachuuu 😀


Zostaw odpowiedź