Cena strachu

Ręka do góry kto kupił sobie już nowe buty na wiosnę? Jeśli już kupiliście albo dopiero zamierzacie to zrobić, to obejrzyjcie koniecznie ten filmik. Nie życzę niczego złego Waszym nowym butom. Ani nowym kapciom. Ani nawet kaloszom.

Ludzie często wydają sporo pieniędzy na eleganckie, często markowe obuwie: sportowe, wyjściowe lub domowe. Jednak jeśli przy okazji wiosennych porządków w szufladzie ze skarpetkami zostawicie stare zapasy „zwykłych” tradycyjnych skarpetek, nie posiadających właściwości antyzapachowych – to po niedługim czasie nowe buty będą … pachnieć jak stare 😉 Pot z natury swej bezwonny, będzie rączo pożerany przez harcujące mikroby i zamieniany w bukiet zapachów produkcji własnej.

Wizualnie z wierzchu wciąż obuwie nowe a w środku… Chyba żaden świeżo nabyty but czy kapeć nie chciałby być niedługo po zakupie zdegradowany do roli (pardon pour le mot) starego śmierdziela. I to w dodatku nie ze swojej winy!

Skarpetki i buty to papużki nierozłączki. W pewnych przypadkach jednak miłość może zabić (nawet zapachem). Albo… skłonić do ucieczki. Zależy na kogo się trafi.

 

Zostaw odpowiedź