No nareszcie! Prześcignęliśmy Japonię!

Swego czasu obiecywano nam w Polsce drugą Japonię. Jeszcze wcześniej w kabarecie Jana Pietrzaka funkcjonował przez lata dowcip, że wprawdzie gonimy Europę i ciężko nam z tym idzie, ale za to jesteśmy przed Albanią. Okazuje się, że aktualnie nie tylko jesteśmy przed Albanią, lecz nawet przegoniliśmy Japonię!

Jak podaje portal Interia.pl za agencją AFP, jedna na cztery Japonki „zawsze lub często” oddziela w praniu ubrania męża od rzeczy zabrudzonych przez resztę członków rodziny z powodu takiego, że ubrania męża są… zbyt brudne lub „brzydko pachną”. Za głównych winowajców tego zapachu Japonki podały: skarpetki, bieliznę i… pościel.

Z badań japońskiego producenta detergentów Lion Corp., który przepytał Japonki z okazji ich zwyczajów prania brudnych ubrań wynika, że liczby te są wyższe, niż się spodziewano. Rzecznik prasowy Lion Corp, pan Yuki Shimoya apeluje, by kobiety zaprzestały tego zwyczaju. – To są dodatkowe koszty ekonomiczne. Ale przede wszystkim ma to zły wpływ na środowisko naturalne – tłumaczy Shimoya, ponieważ jeśli 25 proc. z ponad około 60 milionów Japonek robi niepotrzebnie dwa prania zamiast jednego, to liczba zużytej przez to dodatkowo energii jest olbrzymia.

Polacy jak się okazuje są narodem żyjącym w bardziej pod pewnymi względami rozwiniętym kraju niż Japonia. W Japonii o antyzapachowych skarpetkach zapewne nie słyszano. Tymczasem w Polsce – proszę bardzo, nam śmierdzieć nie kazano, mamy Skarpetkowo.pl, zapraszamy do Polski panów Japończyków i panie Japonki, niech zabiorą ze sobą kamery, aparaty i sfilmują i obstrykają nasze miasteczko skarpetkowe jak bądź. Obiecujemy każdemu z nich naręcze darmowych próbek do zabrania i pokazania publicznie w Kraju Kwitnącej Wiśni (najlepiej w jakiejś ichniej TV) oraz do rozdania wśród uświadomionych proekologicznie znajomych.

Jeden z internautów komentujących notkę prasową na Interia.pl słusznie zauważył, że skarpetki w XXI wieku wcale nie muszą śmierdzieć. W Japonii jeszcze o tym nie wiedzą, więc tym śmielej i serdeczniej – zapraszamy do nas, jednocześnie przypominając, że nawet do Japonii wysyłamy przesyłki jak najbardziej.

Póki co z tą drugą Japonią u nas w Polsce… w sumie może i dobrze, że nie wyszło? ;)

1 odpowiedź do “No nareszcie! Prześcignęliśmy Japonię!”

  1. JacekRZ  on Lipiec 3rd, 2008

    Uśmiałem się okrutnie, dzięki Kazik za ten wpis, poczułem się cholernie dowartościowany. I jako Polak (choć raz lepszy w czymś od Japończyka), i jako użytkownik wszystkomających skarpetek ze Skarpetkowa (moja żona już od dawna nie rozdziela z powodu odoru moich soksów na dwa prania) :D


Zostaw odpowiedź