<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do Skarpetkowo.pl Blog</title>
	<atom:link href="http://blog.skarpetkowo.pl/comments/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.skarpetkowo.pl</link>
	<description>Wszystko o skarpetkach</description>
	<lastBuildDate>Thu, 22 Apr 2010 16:27:33 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
	<item>
		<title>Skomentuj Garść komentów, którego autorem jest Z</title>
		<link>http://blog.skarpetkowo.pl/2007/07/28/garsc-komentow/comment-page-1/#comment-1644</link>
		<dc:creator>Z</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Apr 2010 16:27:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.skarpetkowo.pl/2007/07/28/garsc-komentow/#comment-1644</guid>
		<description>Ja znam tak :
Było morze, w morzu kołek,
Na tym kołku był wierzchołek.
Na wierzchołku, siedział zając
I łapkami przebierając śpiewał tak:

&quot;Moje nogi, pachną cudnie,
Rano, wieczór i w południe,
A najpiękniej, pachną latem,
Zajeżdżają aromatem leśnych ziół.&quot;

&quot;Gdy powąchasz jedną nogę,
To upadniesz na podłogę.
Gdy powąchasz obie nogi,
To nie wstaniesz z tej podłogi nigdy już.&quot;

&quot;Żółty ser, żółty ser jest za drogi,
Lepiej wąchaj swoje nogi tak jak my.&quot;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja znam tak :<br />
Było morze, w morzu kołek,<br />
Na tym kołku był wierzchołek.<br />
Na wierzchołku, siedział zając<br />
I łapkami przebierając śpiewał tak:</p>
<p>&#8222;Moje nogi, pachną cudnie,<br />
Rano, wieczór i w południe,<br />
A najpiękniej, pachną latem,<br />
Zajeżdżają aromatem leśnych ziół.&#8221;</p>
<p>&#8222;Gdy powąchasz jedną nogę,<br />
To upadniesz na podłogę.<br />
Gdy powąchasz obie nogi,<br />
To nie wstaniesz z tej podłogi nigdy już.&#8221;</p>
<p>&#8222;Żółty ser, żółty ser jest za drogi,<br />
Lepiej wąchaj swoje nogi tak jak my.&#8221;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Garść komentów, którego autorem jest Aciabela</title>
		<link>http://blog.skarpetkowo.pl/2007/07/28/garsc-komentow/comment-page-1/#comment-1643</link>
		<dc:creator>Aciabela</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Mar 2010 21:15:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.skarpetkowo.pl/2007/07/28/garsc-komentow/#comment-1643</guid>
		<description>Było morze w morzu kołek,
a na kołku był wierzchołek
Na wierzchołku siedział zając i nogami przebierając
śpiewał tak:

Moje nogi pachną cudnie
rano wieczór i w południe
A najbardziej pachną latem zajeżdżają aromatem
zdechłych róż;

/PACHNĄ PIĘKNYM AROMATEM,
NICZYM SER SZWAJCARSKI LATEM./(chórek)

Gdy powąchasz jedną nogę to upadniesz
na podłogę
Gdy powąchasz obie nogi to nie wstaniesz
z tej podłogi nigdy już;

Łysy ojciec łysa matka łysy sąsiad i sąsiadka

A ja także łysy byłem i się z łysą ożeniłem sialala;
Łysy ksiądz nam błogosławił łysy organista grał
A po roku coś przybyło i to także łyse było sialala.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Było morze w morzu kołek,<br />
a na kołku był wierzchołek<br />
Na wierzchołku siedział zając i nogami przebierając<br />
śpiewał tak:</p>
<p>Moje nogi pachną cudnie<br />
rano wieczór i w południe<br />
A najbardziej pachną latem zajeżdżają aromatem<br />
zdechłych róż;</p>
<p>/PACHNĄ PIĘKNYM AROMATEM,<br />
NICZYM SER SZWAJCARSKI LATEM./(chórek)</p>
<p>Gdy powąchasz jedną nogę to upadniesz<br />
na podłogę<br />
Gdy powąchasz obie nogi to nie wstaniesz<br />
z tej podłogi nigdy już;</p>
<p>Łysy ojciec łysa matka łysy sąsiad i sąsiadka</p>
<p>A ja także łysy byłem i się z łysą ożeniłem sialala;<br />
Łysy ksiądz nam błogosławił łysy organista grał<br />
A po roku coś przybyło i to także łyse było sialala.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Garść komentów, którego autorem jest to ja typ niepokorny</title>
		<link>http://blog.skarpetkowo.pl/2007/07/28/garsc-komentow/comment-page-1/#comment-1640</link>
		<dc:creator>to ja typ niepokorny</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 23 Dec 2009 10:35:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.skarpetkowo.pl/2007/07/28/garsc-komentow/#comment-1640</guid>
		<description>do tego było jeszcze jedna zwrotka brzmiała ona tak:
Łysy ojciec łysa matka łysy sąsiad i sąsiadka , a ja także łysy byłem i się z łysą ożeniłem sia lla la</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>do tego było jeszcze jedna zwrotka brzmiała ona tak:<br />
Łysy ojciec łysa matka łysy sąsiad i sąsiadka , a ja także łysy byłem i się z łysą ożeniłem sia lla la</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Garść komentów, którego autorem jest Kasia</title>
		<link>http://blog.skarpetkowo.pl/2007/07/28/garsc-komentow/comment-page-1/#comment-1639</link>
		<dc:creator>Kasia</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Nov 2009 19:40:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.skarpetkowo.pl/2007/07/28/garsc-komentow/#comment-1639</guid>
		<description>jeszcze bylo tak: 
Było morze, w morzu kołek.
A ten kołek miał wierzchołek.
Na wierzchołku siedział zając
I nogami przebierając
Śpiewał tak:/
Łysy ojciec, łysa matka,
Łysy sąsiad i sąsiadka.
I ja także łysy byłem,
Łysą również poślubiłem,
Potem jeszcze coś przybyło
I to także łyse było.
I śpiewało sobie tak:/</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>jeszcze bylo tak:<br />
Było morze, w morzu kołek.<br />
A ten kołek miał wierzchołek.<br />
Na wierzchołku siedział zając<br />
I nogami przebierając<br />
Śpiewał tak:/<br />
Łysy ojciec, łysa matka,<br />
Łysy sąsiad i sąsiadka.<br />
I ja także łysy byłem,<br />
Łysą również poślubiłem,<br />
Potem jeszcze coś przybyło<br />
I to także łyse było.<br />
I śpiewało sobie tak:/</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Bawełnie już podziękujemy?, którego autorem jest Kazik</title>
		<link>http://blog.skarpetkowo.pl/2009/05/09/bawelnie-juz-podziekujemy/comment-page-1/#comment-1637</link>
		<dc:creator>Kazik</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 31 Oct 2009 23:44:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.skarpetkowo.pl/2009/05/09/bawelnie-juz-podziekujemy/#comment-1637</guid>
		<description>Nigdzie nie napisałem, że sztuczne jest lepsze niż naturalne. Natomiast faktem jest, że bambus jest lepszy od bawełny :P jak również i to, że bawełna nie sprawdza się w pewnych sytuacjach, ponieważ posiada oprócz wielu zalet niestety również i wady, których nowoczesne włókna syntetyczne stworzone przez człowieka są już w większości nie bez kozery pozbawione. Przejmujący opis gnijących pomiędzy włóknami i śmierdzących naskórków pasuje do nadchodzącego Halloween :P jednak w przypadku włókien (nawet syntetycznych) z inkorporowanymi jonami srebra procesy gnilno-smrodliwe nie będą mieć miejsca. Taka jest np. przędza Prolen Siltex, z której wykonane są skarpetki stworzone do uprawiania wzmożonej aktywności fizycznej (biegowe skarpetki Silver Runner, skarpetki piłkarskie Football Deodorant Silver). Nie są to skarpetki do noszenia 24h na dobę, ale są nieocenione w czasie intensywnego wysiłku fizycznego - momentalnie odparowują wilgoć (bawełna tego nie potrafi), trzymając ją z dala od skóry (bawełna tego nie potrafi). Tak więc nie warto psioczyć na syntetyczne włókna, gloryfikując bawełnę jako jedynie słuszną przędzę, z której warto produkować skarpetki. Każda stopa ma swoje potrzeby i gdyby nie one, to z pewnością armia naukowców nie pracowałaby nad wymyślaniem czegoś, co w pewnych sytuacjach sprawdza się po prostu o wiele lepiej niż bawełna.  Dobierajmy skarpetki zawsze stosownie do swoich potrzeb oraz trybu życia. Na codzień skarpetki z naturalnych włókien -  bawełniane lub bambusowe, zaś do uprawiania sportu (biegi, rower, piłka nożna itd) specjalistyczne skarpetki sportowe, w których rodzaj włókna i skład został dobrany tak, aby zapewnić optymalny komfort przy maksymalnym zachowaniu higieny.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nigdzie nie napisałem, że sztuczne jest lepsze niż naturalne. Natomiast faktem jest, że bambus jest lepszy od bawełny <img src='http://blog.skarpetkowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' />  jak również i to, że bawełna nie sprawdza się w pewnych sytuacjach, ponieważ posiada oprócz wielu zalet niestety również i wady, których nowoczesne włókna syntetyczne stworzone przez człowieka są już w większości nie bez kozery pozbawione. Przejmujący opis gnijących pomiędzy włóknami i śmierdzących naskórków pasuje do nadchodzącego Halloween <img src='http://blog.skarpetkowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' />  jednak w przypadku włókien (nawet syntetycznych) z inkorporowanymi jonami srebra procesy gnilno-smrodliwe nie będą mieć miejsca. Taka jest np. przędza Prolen Siltex, z której wykonane są skarpetki stworzone do uprawiania wzmożonej aktywności fizycznej (biegowe skarpetki Silver Runner, skarpetki piłkarskie Football Deodorant Silver). Nie są to skarpetki do noszenia 24h na dobę, ale są nieocenione w czasie intensywnego wysiłku fizycznego &#8211; momentalnie odparowują wilgoć (bawełna tego nie potrafi), trzymając ją z dala od skóry (bawełna tego nie potrafi). Tak więc nie warto psioczyć na syntetyczne włókna, gloryfikując bawełnę jako jedynie słuszną przędzę, z której warto produkować skarpetki. Każda stopa ma swoje potrzeby i gdyby nie one, to z pewnością armia naukowców nie pracowałaby nad wymyślaniem czegoś, co w pewnych sytuacjach sprawdza się po prostu o wiele lepiej niż bawełna.  Dobierajmy skarpetki zawsze stosownie do swoich potrzeb oraz trybu życia. Na codzień skarpetki z naturalnych włókien &#8211;  bawełniane lub bambusowe, zaś do uprawiania sportu (biegi, rower, piłka nożna itd) specjalistyczne skarpetki sportowe, w których rodzaj włókna i skład został dobrany tak, aby zapewnić optymalny komfort przy maksymalnym zachowaniu higieny.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
