Potajemny układ z Gombrowiczem w tle
Dużo ostatnio szumu wokół papieru toaletowego w wersji świątecznej. Jak on wygląda można zobaczyć tutaj.
Raban narobił się straszliwy. Podobno papier toaletowy pachnący piernikami (dobrze, że nie starymi) i z nadrukowanymi nań reniferkami szalenie obraża uczucia religijne. W Lublinie ktoś straszył prokuraturą. Hierarchia kościelna zawrzała (to oni chodzą do Rossmanna?), młódź duszpasterska oburzona do granic.
Nic, tylko wychodzi na to, że obecność papieru w reniferki na polskich półkach sklepowych jest dziełem Czytaj dalej…



