<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Skarpetkowo.pl Blog &#187; buty</title>
	<atom:link href="http://blog.skarpetkowo.pl/tag/buty/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.skarpetkowo.pl</link>
	<description>Wszystko o skarpetkach</description>
	<lastBuildDate>Wed, 23 Sep 2009 22:44:53 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
		<item>
		<title>Chwyt poniżej&#8230; butów</title>
		<link>http://blog.skarpetkowo.pl/2008/09/10/chwyt-ponizejbutow/</link>
		<comments>http://blog.skarpetkowo.pl/2008/09/10/chwyt-ponizejbutow/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 10 Sep 2008 09:05:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kazik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Między nami mężczyznami]]></category>
		<category><![CDATA[buty]]></category>
		<category><![CDATA[obuwie]]></category>
		<category><![CDATA[skarpetki]]></category>
		<category><![CDATA[skarpetkowo]]></category>
		<category><![CDATA[skarpety]]></category>
		<category><![CDATA[śmierdzące buty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.skarpetkowo.pl/2008/09/10/chwyt-ponizejbutow/</guid>
		<description><![CDATA[Mężczyzna mężczyźnie może wiele rzeczy powiedzieć. Całkowicie bezkarnie. Okazuje się jednak, że są pewne dziedziny, o których w pewnych warunkach rozmawiać nie wypada. Nie wypada na przykład, aby mężczyzna mężczyźnie zadał pytanie &#8222;A dlaczego Panu tak z butów śmierdzi?&#8221; &#8211; szczególnie w sytuacji gdy pytającym jest kupiec z hipermarketu, zapytanym zaś przedstawiciel dostarczający doń swoje [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mężczyzna mężczyźnie może wiele rzeczy powiedzieć. Całkowicie bezkarnie. Okazuje się jednak, że są pewne dziedziny, o których w pewnych warunkach rozmawiać nie wypada. Nie wypada na przykład, aby mężczyzna mężczyźnie zadał pytanie &#8222;A dlaczego Panu tak z butów śmierdzi?&#8221; &#8211; szczególnie w sytuacji gdy<span id="more-38"></span><br />
pytającym jest kupiec z hipermarketu, zapytanym zaś przedstawiciel dostarczający doń swoje towary. Całą sytuację <a href="http://marski.blogbank.pl/2008/03/08/a-dlaczego-panu-tak-z-butow-smierdzi/" title="dlaczego Panu tak z butów śmierdzi?" target="_blank">opisuje Marek Wojciechowski</a> na swoim blogu.Wypada czy nie wypada &#8211; pytaniem tego rodzaju dostawca towarów poczuł się na tyle zbity z pantałyku, że uciekł z hipermarketu czym prędzej, jak pies z podkulonym ogonem, podpisawszy niekorzystną dla siebie umowę, bowiem nie był w stanie skupić się skutecznie na prowadzonych z kupcem negocjacjach. Marek Wojciechowski sugeruje, że zachowanie kupca wynikało z braku kultury. Ja powiem więcej: zachowanie kupca wynikało z faktu, iż kupiec ów nie był świadomy, że w Polsce w XXI wieku z butów wcale nie musi śmierdzieć. Z historii wynika również taki morał: tego faktu nie był świadomy także dostawca towarów.</p>
<p>Nie wiemy czy kupiec blefował (smród z butów mógł być prawdziwy lub wymyślony specjalnie na potrzeby podpisania korzystnej dla hipermarketu umowy). Nie wiemy  też, czy dostawcy z butów śmierdziało faktycznie czy też nie. Jedno jest pewne: gdyby dostawca nosił skarpetki ze Skarpetkowa  &#8211; spokojnie zdjąłby swoje buty na oczach przerażonego kupca i uświadomił go co ma na nogach i dlaczego. Kupiec zamiast kierować swoje myśli ku podpisaniu korzystnej dla hipermarketu umowy skoncentrowałby się na powstrzymywaniu niekontrolowanego odruchu opadającej po same kolana własnej szczęki. Dostawca triumfująco wyszedłby z podpisaną dla siebie korzystną umową. Po drodze zahaczyłby o gabinet dyrektora hipermarketu, informując go o niesubordynacji podwładnego, grożąc jednocześnie hipermarketowi procesem o naruszenie dóbr osobistych. Zdjęte na oczach dyrektora skarpetki zostawiłby mu na biurku w charakterze dowodu rzeczowego, na co dyrektor zareagowałby propozycją podpisania aneksu do umowy, zmieniając ją na jeszcze bardziej korzystną dla dostawcy. Dostawca z satysfakcją propozycję tą by zaakceptował, po czym z godnością opuściłby hipermarket.</p>
<p>Niestety stało się inaczej. Dostawca nosząc skarpetki byle jakie i pierwsze lepsze z brzegu, zapłacił za nie o wiele drożej niż przypuszczał. Został wmanipulowany w niekorzystną umowę. Nie wiemy czy nie straci przez to pracy. Być może wyląduje na przysłowiowym bruku i będzie jak w znanym dowcipie: będzie się zastanawiał &#8222;Boże, Boże dlaczego!?&#8221;, na co usłyszy z góry gromkie &#8222;A bo cię k&#8230; nie lubię!&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.skarpetkowo.pl/2008/09/10/chwyt-ponizejbutow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Garść komentów</title>
		<link>http://blog.skarpetkowo.pl/2007/07/28/garsc-komentow/</link>
		<comments>http://blog.skarpetkowo.pl/2007/07/28/garsc-komentow/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 28 Jul 2007 17:25:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kazik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Allegrowinki]]></category>
		<category><![CDATA[Allegro]]></category>
		<category><![CDATA[buty]]></category>
		<category><![CDATA[komentarze]]></category>
		<category><![CDATA[skarpetki]]></category>
		<category><![CDATA[wąchanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.skarpetkowo.pl/2007/07/28/garsc-komentow/</guid>
		<description><![CDATA[Prezentuję garstkę komentarzy, jakie Miłościwie Nam Kupujący raczyli wystawić nam po zakupie w serwisie aukcyjnym Allegro (zachowano oryginalną pisownię): 1) Wsjio w pariadkije i oczień haraszo pakupka praszła Nam toże oczień nrawitsa! 2) Długo zwlekałam z wystawieniem komentarza. Próbowałam dowiedzieć się od taty co sądzi o skarpetkach, ale cięzko się było coś dowiedzieć:) Jednak przesyłka [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Prezentuję garstkę komentarzy, jakie Miłościwie Nam Kupujący raczyli wystawić nam po zakupie w serwisie aukcyjnym Allegro (zachowano oryginalną pisownię):</p>
<p><span id="more-15"></span></p>
<p>1) <strong>Wsjio w pariadkije i oczień haraszo pakupka praszła <img src='http://blog.skarpetkowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </strong></p>
<p>Nam toże oczień nrawitsa!</p>
<p>2)  <strong>Długo zwlekałam z wystawieniem komentarza. Próbowałam dowiedzieć się od taty co sądzi o skarpetkach, ale cięzko się było coś dowiedzieć:) Jednak przesyłka była szybka i bez zarzutów. Na prawdę polecam !</strong></p>
<p>Dyskretny no comment czasem jest najlepszą reklamą.</p>
<p>3) <strong>Skarpetki naprawdę działają, cały dzień w butach i żadnych aromatów. Sprzedawca wykazuje pełny profesjonalizm. Polecam. </strong></p>
<p>&#8222;Aromatów&#8221; przypadły mi do gustu szczególnie. Od razu skojarzyła mi się przyśpiewka o zającu, ale o tym za chwilę.</p>
<p>4)  <strong>Szybka i udana transakcja&#8230;choć na moje nogi to chyba nie ma skarpetek <img src='http://blog.skarpetkowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </strong></p>
<p>Chyba jednak są <img src='http://blog.skarpetkowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>5) <strong>Wielki POZYTYW!!!! To się sprawdza <img src='http://blog.skarpetkowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  już się nie obawiam że trzeba w towarzystwie ściągnąć buty, na pewno dokupię jeszcze kilka par skarpetek <img src='http://blog.skarpetkowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  </strong></p>
<p>Ważne że klient zadowolony i jego towarzystwo zadowolone! Jak uszczęśliwiać to grupowo!</p>
<p>6)  <strong>Zawżdy prawdy powiadają jakoby ten oto zacny obywatel Allegro godzien był Polecenia mego. Czyny jego chwalebne, a dane przezeń słowo honorowo dotrzymane. POLECAM </strong></p>
<p>Zaprawdę powiadam wam, Miłościwie Nam Kupujący u bram naszych zawżdy powitani godnie będą!</p>
<p>7) <strong>Przesyłka zgodna z opisem.Sakarpetki sa boskie myślałem ze już nic mi nie pomoże ale pomogło.Polecam Wszystkim to  pomaga </strong></p>
<p>Z pomaganiem kojarzą mi się dwa powiedzonka: &#8222;Święty Boże nie pomoże&#8221; oraz &#8221; Nie pomoże szminka, róż, kiedy d&#8230; stara już&#8221;.  Całe szczęście w tym wypadku ani jedno ani drugie nie dotyczy naszego klienta.</p>
<p> <img src='http://blog.skarpetkowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_cool.gif' alt='8)' class='wp-smiley' /> <strong>&#8222;Teraz moje stopy pachną cudnie&#8221; skarpety są tak jak w opisie.Wszystkim polecam!!!  </strong></p>
<p>Dla tych co nie pamiętają tej starej przyśpiewki, podaję dwie najbardziej znane wersje, jeśli ktoś zna jeszcze inne to zapodajcie!</p>
<p>Wersja nr 1:</p>
<p><span class="postbody">Było morze, w morzu kołek, a na kołku był wierzchołek.<br />
Na wierzchołku, siedział zając i nogami przebierając śpiewał tak:<br />
Moje nogi, pachną cudnie, rano, wieczór i w południe.<br />
Gdy powąchasz jedną nogę, to upadniesz na podłogę, gdy powąchasz obie nogi to nie wstaniesz już z podłogi</span></p>
<p>Wersja nr 2:</p>
<p><span class="postbody"> Było morze, w morzu kołek, a na kołku był wierzchołek.<br />
Na wierzchołku, siedział zając i nogami przebierając śpiewał tak:<br />
Moje nogi, pachną cudnie, rano, wieczór i w południe.<br />
A najcudniej pachną latem,<br />
aromatem, aromatem, polskich ziół.<br />
Gdy powąchasz lewą nogę, to upadniesz na podłogę,<br />
Jak powąchasz prawą noge, to na prawde już nie mogę.<br />
Jak powąchasz obie nogi, to nie wstaniesz, to nie wstaniesz z tej podłogi.  </span></p>
<p>Oczywiście nie życzę Wam tego <img src='http://blog.skarpetkowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />   Ale co szkodzi sobie pośpiewać.</p>
<p>9) <strong>Wszystko wporzadku, kontakt super, szybka reakcja na meile i szybka dostawa do domu. Ta Pani to urodzona handlara;-) </strong></p>
<p>A dziękuję, Bóg zapłać dobry człowieku (reakcja szefowej).</p>
<p>10) <strong>OK szybka dostawa, a jak będą pachnieć moje stópki &#8230;. powąchamy </strong></p>
<p>Chętnie powąchalibyśmy razem z klientką. To zawsze raźniej. Zalecamy nawet właśnie w celach badawczych wąchanie grupowe, testy fokusowe, anonimowe ankiety wśród domowników. Ręczymy naszym dobrym imieniem, że z wąchania wszyscy będą zadowoleni.</p>
<p>11) <strong>Najwygodniejsze skarpetki jakie miałem(mam). Jakość, którą czuć na nogach. Nogach, których nie czuć:) Polecam! </strong></p>
<p>Tego klienta chyba zatrudnimy u nas jako copywritera <img src='http://blog.skarpetkowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>12) <strong>Nie wiesz co robić w wolnej chwili? Odwiedź ten net-market, to galeria naprawdę nowoczesnej sztuki uzytkowej. A sztuka, czy stara czy nowoczesna, jest sztuką. Chylę&#8230;stopę tym razem. </strong></p>
<p>Chylimy wzajemnie. Ponadto wolny etat copywritera jak już wspomniałem czeka. Wciąż.</p>
<p>13) <strong>Dziękuję &#8211; polecam super sprzedawca!!! a towar poddam zużyciu </strong></p>
<p>Jak to w życiu bywa &#8211; wszystko się zużywa.</p>
<p>14) <strong>a co sę będe rozwodził <img src='http://blog.skarpetkowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </strong></p>
<p>Takich klientów lubimy: konkretnie, króciutko i na temat.</p>
<p>15) <strong>Uwierzyłem, kupiłem i jestem zadowolony. Polecam. </strong></p>
<p>Veni, vidi, vici w wydaniu nowoczesnego konsumenta. Doceniamy &#8211; ładnie powiedziane.</p>
<p>Ciąg dalszy nastąpi&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.skarpetkowo.pl/2007/07/28/garsc-komentow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
