<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Skarpetkowo.pl Blog &#187; czarne skarpetki</title>
	<atom:link href="http://blog.skarpetkowo.pl/tag/czarne-skarpetki/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.skarpetkowo.pl</link>
	<description>Wszystko o skarpetkach</description>
	<lastBuildDate>Wed, 23 Sep 2009 22:44:53 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
		<item>
		<title>Sockscription czyli konsekwencje dziurawych skarpetek</title>
		<link>http://blog.skarpetkowo.pl/2008/03/02/sockscription-czyli-konsekwencje-dziurawych-skarpetek/</link>
		<comments>http://blog.skarpetkowo.pl/2008/03/02/sockscription-czyli-konsekwencje-dziurawych-skarpetek/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 02 Mar 2008 22:57:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kazik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Między nami mężczyznami]]></category>
		<category><![CDATA[czarne skarpetki]]></category>
		<category><![CDATA[dziurawe skarpetki]]></category>
		<category><![CDATA[sockscity.com]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.skarpetkowo.pl/2008/03/02/sockscription-czyli-konsekwencje-dziurawych-skarpetek/</guid>
		<description><![CDATA[Co może wyniknąć z noszenia dziurawych skarpetek, które obejrzy widownia szersza niż jednoosobowa, czyli ich właściciel? W przypadku zwykłego szaraka co najwyżej dziewczyna go rzuci. Gdy będzie to Paul Wolfowitz, prezes Banku Światowego, to wstyd i zdjęcia obiegające media całego świata. A co gdy ofiarą padnie posiadacz przedsiębiorczego umysłu? Tak, dobrze zgadujecie: Wielki Biznes! Nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Co może wyniknąć z noszenia dziurawych skarpetek, które obejrzy widownia szersza niż jednoosobowa, czyli ich właściciel? W przypadku zwykłego szaraka co najwyżej dziewczyna go rzuci. Gdy będzie to Paul Wolfowitz, prezes Banku Światowego,  to wstyd  i zdjęcia obiegające media całego świata. A co gdy ofiarą padnie posiadacz przedsiębiorczego umysłu? Tak, dobrze zgadujecie:  Wielki Biznes!</p>
<p><span id="more-28"></span></p>
<p>Nie dalej jak jakiś rok temu świat obiegły zdjęcia wstydu. Mianowicie szef Banku Światowego podczas wizyty w Turcji miał odwiedzić meczet. W związku z tym konieczne było zdjęcie obuwia przed wejściem do świątyni.  Oprócz wielkiego obciachu nic jednak z tego widowiska dla świata nie wynikło.</p>
<p align="center"><img src="http://bi.gazeta.pl/im/7/3885/z3885047X.jpg" alt="dziurawe skarpetki" align="absmiddle" border="0" height="536" width="480" /></p>
<p align="center">&nbsp;</p>
<p align="left">Oto jednak historia podobna, a jakże odmienna w skutkach. Szwajcaria, rok 1994. Młody asystent w firmie reklamowej, Samy Liechti, zostaje zaproszony przez swoich japońskich klientów na ceremonię picia herbaty. Pojawia się elegancko odziany w czarny garnitur. Buty jednak obowiązkowo podczas rytuału musi zdjąć. Oczom roztargnionego młodzieńca oraz zgromadzonych gości przedstawia się widok dwóch skarpetek, z czego każda w innym kolorze. Co gorsza, w jednej z nich widoczna jest na paluchu  pokaźna dziura. Bingo: tak rodzi się pomysł na biznes.</p>
<p align="left">W roku 1999 Samy Liechti tworzy stronę BlackSocks.com, gdzie sprzedaje skarpetki. Tylko czarne, nie pytajcie o inne. Można wybrać pomiędzy podkolanówkami lub skarpetkami o tradycyjnej długości, to wszystko. Na stronie rusza sockscription, czyli sprzedaż skarpetek za pomocą zapisów. Klient wybiera przedział czasowy oraz ilość skarpetek w swoim rozmiarze i od tej pory kurier regularnie dostarcza mu do domu lub firmy świeżą dostawę czarnych skarpetek, co kilka tygodni lub miesięcy, w zależności od wymagań klienta i jego ustawień w indywidualnej subskrypcji. Zawsze identycznych, zawsze czarnych &#8211; nie ma takiej siły, aby któregoś dnia założyć każdą z innej parafii. Jeśli w jednej zrobi się dziura &#8211; w szufladzie czekają następne identyczne. Roczna subskrypcja zaczyna się od trzech dostaw rocznie za 69 $, każda dostawa zawiera 3 pary identycznych czarnych skarpetek, czyli coś  ok. 8$ za parę, prosto do domu lub biura.</p>
<p align="left">&nbsp;</p>
<p align="left">Na ten temat  zakupu identycznych skarpetek w większych ilościach <a href="http://blog.skarpetkowo.pl/2007/09/06/o-skarpetkach-na-wesolo/" title="czarne skarpetki na blogu Kazika" target="_blank">pisałem już w jednym z postów</a>, chociaż w bardziej humorystycznym ujęciu. W przypadku BlackSocks.com sprawa jest jednak nieco poważniejsza. Okazało się bowiem, że oprócz wstydu można z dziurawych skarpetek wynieść dla siebie coś więcej, z korzyścią również dla innych.  Strona sprzedająca tylko czarne skarpetki doczekała się w wielu krajach swoich klonów: Rosjanie dostarczają skarpetki jak świeżą pizzę z dowozem (na razie tylko  w Moskwie i Sankt Petersburgu), które można zamówić na stronie sockson.ru. W Polsce ktoś nieudolnie skopiował pomysł Samy Liechti otwierając czarneskarpetki.pl,  zapomniawszy opisać skład produktu, podać kosztów wysyłki i regulaminu zakupów.</p>
<p style="font-weight: bold; margin-bottom: 20px">Firma Chronopay, zajmująca się płatnościami w Internecie, zestawiła ranking dziesięciu najbardziej kuriozalnych sklepów online w Rosji i Europie w 2007 roku.</p>
<p><o></o> Pierwszą pozycję na liście zajęła szwajcarska strona <a href="http://www.blacksocks.com" title="blacksocks.com" target="_blank"><strong>BlackSocks.com</strong></a>, która proponuje klientom usługę regularnej dostawy świeżych czarnych skarpetek w cenie 69 dolarów miesięcznie.</p>
<p align="left">&nbsp;</p>
<p align="left">No coż, w dziedzinie napojów chłodzących też mamy Coca-Colę, Pepsi, Hoop Colę a nawet Polo Coctę.</p>
<p align="left"> A <a href="http://www.skarpetkowo.pl" title="skarpetkowo" target="_blank">Skarpetkowo.pl</a> jest tylko jedno &#8211; zarówno w Polsce jak i na świecie. Jeśli chcecie obejrzeć je w wydaniu przeznaczonym dla obcokrajowców, otwórzcie <a href="http://www.sockscity.com" title="sockscity">SocksCity.com</a>.</p>
<p align="left"> Wychodzimy z założenia, że skarpetki  na pewno muszą zapewniać używającym ich ludziom z całego świata pełnię zapachowego komfortu <img src='http://blog.skarpetkowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  ale wcale nie muszą być jednakowe. Ani nawet czarne.</p>
<p align="left">Tak więc żadnej sockscription Skarpetkowo.pl zasadniczo nie planuje, jeśli jednak ktoś jest innego zdania i taka subskrypcja na skarpetki bardzo by mu się przydała, to niechaj do nas napisze (skarpetkowo[at]skarpetkowo.pl) i na pewno indywidualną subskrypcję mu uruchomimy, nawet z sympatycznym rabatem.</p>
<p align="left"> Pozdrowienia -</p>
<p align="left"><em><strong>Kazik </strong></em></p>
<p align="left">&nbsp;</p>
<p align="left">&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.skarpetkowo.pl/2008/03/02/sockscription-czyli-konsekwencje-dziurawych-skarpetek/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>O skarpetkach na wesoło</title>
		<link>http://blog.skarpetkowo.pl/2007/09/06/o-skarpetkach-na-wesolo/</link>
		<comments>http://blog.skarpetkowo.pl/2007/09/06/o-skarpetkach-na-wesolo/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 06 Sep 2007 19:27:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kazik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Między nami mężczyznami]]></category>
		<category><![CDATA[Różne]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[czarne skarpetki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.skarpetkowo.pl/2007/09/06/o-skarpetkach-na-wesolo/</guid>
		<description><![CDATA[Buszując w sieci natrafiłem na pewnym kobiecym blogu na wpis o tematyce skarpetkowej, który rozbawił mnie do łez. Cytuję: Koniec smutków. Jest niedziela, słońce świeci, śniegu oczywiście nie ma ale i tak czas wybrać się na spacer. A przed wyjściem znalazłam coś co przyprawilo mnie o głupi smiech. Mam nadzieję że i Wy się uśmiechniecie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Buszując w sieci natrafiłem na pewnym kobiecym blogu na <a href="http://rotterdam.blog.onet.pl/2,ID15131395,index.html" title="Skarpety" target="_blank">wpis o tematyce skarpetkowej</a>, który rozbawił mnie do łez. Cytuję:</p>
<p>Koniec smutków. Jest niedziela, słońce świeci, śniegu oczywiście nie ma ale i tak czas wybrać się na spacer. A przed wyjściem znalazłam coś co przyprawilo mnie o głupi smiech. Mam nadzieję że i Wy się uśmiechniecie <img src='http://blog.skarpetkowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Jest to fragment autentycznego pamietnika faceta około &#8222;30&#8243;<span id="more-18"></span></p>
<p align="center"><font face="Comic Sans MS">&#8222;Jednym z moich problemów życiowych są skarpety. Problem<br />
dziur w skarpetach, singli walających sie po szufladzie,<br />
multikolorowości itd. Dość, powiedziałem. Komunizm jest<br />
rozwiązaniem. Wyrzuciłem stare zróżnicowane społeczeństwo<br />
skarpeciane i wprowadziłem nowe na jego miejsce. Kupiłem 10 par<br />
identycznych czarnych skarpet. Dziura, ok, jedna leci do kosza<br />
zastępuje ją druga. Brak pary, no problem, wszystkie są<br />
biseksualne, mogą być lewymi i prawymi. Nie było już starych<br />
panien, dziurawych wyrzutków bez przyszłości w szufladzie.</font></p>
<p><font face="Comic Sans MS">A gówno, powiedziały skarpety i wyszły z pralki w różnych<br />
odcieniach czerni i porozciągane z różną intensywnością. O k****<br />
mać, powiedziałem ja, gdy zobaczyłem to już wysuszone<br />
towarzystwo. Zasrani hipisi. Ale się władowałem.</font></p>
<p><font face="Comic Sans MS">Faszyzm, tak faszyzm będzie wyjściem. Ten sam kolor, lepsza<br />
jakość i różne serie takich samych skarpet. Było lepiej. Do<br />
czasu. Zawsze z tej pieprzonej pralki wychodziły<br />
zdekompletowane. I zawsze w liczbie nieparzystej. Było nieźle<br />
dopóki nie zostało po jednej z każdej serii. Czy one są<br />
kanibalami? A może mi spieprzają oknem?<br />
</font></p>
<p align="center"><font face="Comic Sans MS">Piszę ten tekst, bo znowu k**** siedzę dwóch różnych<br />
skarpetach.&#8221;</font></p>
<p><font size="1">Krzyś, dziekuję za ten tekst!</font></p>
<p>Inspirację do niniejszego posta zaczerpnięto z bloga <a href="http://rotterdam.blog.onet.pl/" target="_blank">http://rotterdam.blog.onet.pl </a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.skarpetkowo.pl/2007/09/06/o-skarpetkach-na-wesolo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
