<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Skarpetkowo.pl Blog &#187; czarne skarpetki</title>
	<atom:link href="http://blog.skarpetkowo.pl/tag/czarne-skarpetki/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.skarpetkowo.pl</link>
	<description>Wszystko o skarpetkach</description>
	<lastBuildDate>Tue, 19 Jul 2011 14:13:59 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Skarpetki 100% bawełna</title>
		<link>http://blog.skarpetkowo.pl/2010/09/14/skarpetki-100-bawelna/</link>
		<comments>http://blog.skarpetkowo.pl/2010/09/14/skarpetki-100-bawelna/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 14 Sep 2010 12:58:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kazik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Między nami mężczyznami]]></category>
		<category><![CDATA[Opowieści niezwykłej treści]]></category>
		<category><![CDATA[bajki]]></category>
		<category><![CDATA[bielizna męska]]></category>
		<category><![CDATA[czarne skarpetki]]></category>
		<category><![CDATA[lycra]]></category>
		<category><![CDATA[skarpetki]]></category>
		<category><![CDATA[skarpetkowo]]></category>
		<category><![CDATA[skarpety]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.skarpetkowo.pl/?p=241</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiaj z cyklu &#8222;Opowieści z mchu i paproci&#8221; z tym, że bohaterami nie będą Żwirek i Muchomorek, a twór o nazwie skarpetki 100% bawełna. Bardzo wielu ludzi jest nimi bowiem zainteresowanych, mnóstwo osób  kupuje tak zwane skarpety 100% bawełna, chociaż bladego pojęcia nie mają co tak naprawdę kupują . Oraz ile jest procent cukru w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiaj z cyklu <em>&#8222;Opowieści z mchu i paproci&#8221;</em> z tym, że bohaterami nie będą Żwirek i Muchomorek, a twór o nazwie skarpetki 100% bawełna. Bardzo wielu ludzi jest nimi bowiem zainteresowanych, mnóstwo osób  kupuje <strong>tak zwane</strong> skarpety 100% bawełna, chociaż bladego pojęcia nie mają co tak naprawdę kupują . Oraz ile jest procent cukru w cukrze czyli bawełny w wyrobie.</p>
<p style="text-align: center;">
<p>Zacznę od tego, że szef kupił sobie kilka dni temu nową jesionkę. Dostał do zakupu parę czarnych skarpet całkowicie gratis. Rzucił je niedbale na biurko i orzekł, że prędzej wystawi ten szajs na Allegro od złotówki, ale nosić na pewno nie będzie, choćby mu nawet za to płacili. Do ujawniania szczegółów nie był skory, wściekły odwrócił się na pięcie i trzaskając drzwiami wyszedł. Teraz wiem dlaczego. Te skarpetki z przodu wyglądały tak:</p>
<p style="text-align: center;">
<div id="attachment_244" class="wp-caption aligncenter" style="width: 251px"><a href="http://blog.skarpetkowo.pl/wp-content/uploads/2010/09/derby_1.jpg"><img class="size-full wp-image-244" title="skarpetki bawełna 100%??" src="http://blog.skarpetkowo.pl/wp-content/uploads/2010/09/derby_1.jpg" alt="skarpetki bawełna 100%??" width="241" height="498" /></a><p class="wp-caption-text">skarpetki bawełna 100%??</p></div>
<p style="text-align: center;">
<p>a z tyłu&#8230; no niestety tak:</p>
<p style="text-align: center;">
<div id="attachment_245" class="wp-caption aligncenter" style="width: 440px"><a href="http://blog.skarpetkowo.pl/wp-content/uploads/2010/09/derby_2.jpg"><img class="size-full wp-image-245 " title="ehm... chyba jednak niekoniecznie.... :-((" src="http://blog.skarpetkowo.pl/wp-content/uploads/2010/09/derby_2.jpg" alt="ehm... chyba jednak niekoniecznie.... :-((" width="430" height="422" /></a><p class="wp-caption-text">ehm... chyba jednak niekoniecznie.... 100%...</p></div>
<p>Jednym słowem skarpetki 100% bawełna są wykonane z bawełny jedynie w 70-ciu procentach. Nazywają się bawełna 100% bo do ich wyrobu użyto 100% bawełny czesanej. Na froncie żeby było zabawniej widnieje znaczek <strong>&#8222;Tekstylia godne zaufania&#8221;</strong> oraz <strong>&#8222;Najlepsze w Polsce&#8221;</strong>. Nie wiadomo jednak bardziej śmiać się czy płakać! To tak jakby kupić dżem z oznaczeniem &#8222;owoce 100%&#8221; i dowiedzieć się po dokładniejszym wczytaniu w skład, że owoce stanowią np. 44% ale dżem został zrobiony ze 100% owoców najwyższej jakości, świeżo zerwanych w sadzie zresztą <img src='http://blog.skarpetkowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Zwyczajne <strong>robienie konsumentów w bambuko i tyle</strong>. Codziennie odbieramy telefony od klientów zdziwionych faktem, iż skarpetki ze Skarpetkowa nie są &#8222;100% bawełna&#8221; (jak to? a przecież w sklepach jest ich pełno!) Ano nasze nie są, <strong>bo my nie oszukujemy ludzi</strong>! Nie naklejamy &#8222;pod publiczkę&#8221; na naszych skarpetkach informacji wprowadzających klientów w błąd.</p>
<p>A teraz wytłumaczę dlaczego nie ma czegoś takiego jak skarpetki bawełna 100% i dlaczego to co zazwyczaj kupujecie z przekonaniem, iż kupujecie skarpetki bawełna 100%, mimo tego iż jest <strong>oznaczone jako bawełna 100% </strong>de facto ma w sobie <strong>mniej bawełny niż 100%</strong>. Otóż w rozmowie z producentem &#8222;naszych&#8221; skarpetek ze Skarpetkowa poruszyłem kiedyś temat zjawiska &#8222;bawełna 100%&#8221; i dowiedziałem się, że de facto skarpetki mające w składzie nic innego jak tylko sto procent bawełny nie mają racji bytu! Nie tylko ciężko byłoby coś takiego wyprodukować, ale jeszcze ciężej byłoby coś takiego sprzedać. Wszystko przez to, że bawełna jako surowiec nie jest za bardzo rozciągliwa, raz rozciągnięta natomiast nie chce wracać do poprzedniego kształtu. To powodowałoby, że skarpetki takie wcale <strong>nie trzymałyby się nogi</strong>, po prostu notorycznie by zjeżdżały, wypychały, szybko spierały.  Przypomnijcie sobie wasze stare bawełniane  T-shirty, czy któryś z nich gdy już raz się rozciągnął to wrócił kiedykolwiek do poprzedniego kształtu?</p>
<p>Ponieważ skarpetka jest produktem otulającym stopę &#8211; musi ładnie do stopy przylegać i zapewniać pełną wygodę i komfort dla stóp. Nie może zjeżdżać, odstawać, nie mogą robić się &#8222;obwarzanki&#8221;. Po praniu muszą się też skarpetki jeszcze do czegoś więcej niż wyrzucenie na śmietnik nadawać. To wszystko zapewnić może jedynie jeden surowiec, który dodany do bawełny choćby w minimalnym stopniu &#8211; ratuje skarpetki przed fizycznym i moralnym bankructwem. Tym surowcem jest elastan, zwany inaczej <strong>Lycrą</strong> (nazwa zastrzeżona tylko dla posiadaczy licencji).</p>
<p>W ofercie Skarpetkowo.pl  mamy wykwintne skarpetki wizytowe <a title="skarpetki wizytowe" href="http://www.skarpetkowo.pl/_Skarpetki_antyzapachowe_MONTECO_BLACK_LABEL_p3569.html" target="_blank"><strong>Monteco Black Label</strong></a> mające w składzie właśnie 2 % Lycry oraz  aż 98% czesanej bawełny, stuprocentowej oczywiście <img src='http://blog.skarpetkowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' />   Jest to optymalny skład. Gdyby nie było tam tych dwóch procent Lycry to musielibyśmy podobnie jak nasi dziadkowie nosić czysto (stuprocentowo) bawełniane skarpetki w taki oto sposób:</p>
<p style="text-align: center;">
<div id="attachment_246" class="wp-caption aligncenter" style="width: 404px"><a href="http://blog.skarpetkowo.pl/wp-content/uploads/2010/09/sock-suspender-large.jpg"><img class="size-full wp-image-246" title="Podwiązki do skarpetek? Dzięki elastanowi przeszły do historii! :)" src="http://blog.skarpetkowo.pl/wp-content/uploads/2010/09/sock-suspender-large.jpg" alt="Podwiązki do skarpetek? Dzięki elastanowi przeszły do historii! :)" width="394" height="418" /></a><p class="wp-caption-text">Podwiązki do skarpetek? Dzięki elastanowi przeszły do historii! <img src='http://blog.skarpetkowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p></div>
<p style="text-align: left;">
<p style="text-align: left;">Czego oczywiście ani Wam ani sobie nie życzę! Aha, i zwróćcie uwagę, że w tanich skarpetkach nie znajdziecie oznaczeń LYCRA (bo jest to dosyć drogi surowiec), lecz zamiast tego tańszy wypychacz i uelastyczniacz jakim jest poliamid. Nie kupujcie tego, po kilku praniach wygląda nieciekawie <img src='http://blog.skarpetkowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_sad.gif' alt=':(' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align: left;">
<p style="text-align: left;">P.S. Chyba się domyślam dlaczego te skarpetki co szef dostał to już nawet gratis rozdają po sklepach <img src='http://blog.skarpetkowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align: left;">
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.skarpetkowo.pl/2010/09/14/skarpetki-100-bawelna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sockscription czyli konsekwencje dziurawych skarpetek</title>
		<link>http://blog.skarpetkowo.pl/2008/03/02/sockscription-czyli-konsekwencje-dziurawych-skarpetek/</link>
		<comments>http://blog.skarpetkowo.pl/2008/03/02/sockscription-czyli-konsekwencje-dziurawych-skarpetek/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 02 Mar 2008 22:57:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kazik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Między nami mężczyznami]]></category>
		<category><![CDATA[czarne skarpetki]]></category>
		<category><![CDATA[dziurawe skarpetki]]></category>
		<category><![CDATA[sockscity.com]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.skarpetkowo.pl/2008/03/02/sockscription-czyli-konsekwencje-dziurawych-skarpetek/</guid>
		<description><![CDATA[Co może wyniknąć z noszenia dziurawych skarpetek, które obejrzy widownia szersza niż jednoosobowa, czyli ich właściciel? W przypadku zwykłego szaraka co najwyżej dziewczyna go rzuci. Gdy będzie to Paul Wolfowitz, prezes Banku Światowego, to wstyd i zdjęcia obiegające media całego świata. A co gdy ofiarą padnie posiadacz przedsiębiorczego umysłu? Tak, dobrze zgadujecie: Wielki Biznes! Nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Co może wyniknąć z noszenia dziurawych skarpetek, które obejrzy widownia szersza niż jednoosobowa, czyli ich właściciel? W przypadku zwykłego szaraka co najwyżej dziewczyna go rzuci. Gdy będzie to Paul Wolfowitz, prezes Banku Światowego,  to wstyd  i zdjęcia obiegające media całego świata. A co gdy ofiarą padnie posiadacz przedsiębiorczego umysłu? Tak, dobrze zgadujecie:  Wielki Biznes!</p>
<p><span id="more-28"></span></p>
<p>Nie dalej jak jakiś rok temu świat obiegły zdjęcia wstydu. Mianowicie szef Banku Światowego podczas wizyty w Turcji miał odwiedzić meczet. W związku z tym konieczne było zdjęcie obuwia przed wejściem do świątyni.  Oprócz wielkiego obciachu nic jednak z tego widowiska dla świata nie wynikło.</p>
<p align="center"><img src="http://bi.gazeta.pl/im/7/3885/z3885047X.jpg" alt="dziurawe skarpetki" align="absmiddle" border="0" height="536" width="480" /></p>
<p align="center">&nbsp;</p>
<p align="left">Oto jednak historia podobna, a jakże odmienna w skutkach. Szwajcaria, rok 1994. Młody asystent w firmie reklamowej, Samy Liechti, zostaje zaproszony przez swoich japońskich klientów na ceremonię picia herbaty. Pojawia się elegancko odziany w czarny garnitur. Buty jednak obowiązkowo podczas rytuału musi zdjąć. Oczom roztargnionego młodzieńca oraz zgromadzonych gości przedstawia się widok dwóch skarpetek, z czego każda w innym kolorze. Co gorsza, w jednej z nich widoczna jest na paluchu  pokaźna dziura. Bingo: tak rodzi się pomysł na biznes.</p>
<p align="left">W roku 1999 Samy Liechti tworzy stronę BlackSocks.com, gdzie sprzedaje skarpetki. Tylko czarne, nie pytajcie o inne. Można wybrać pomiędzy podkolanówkami lub skarpetkami o tradycyjnej długości, to wszystko. Na stronie rusza sockscription, czyli sprzedaż skarpetek za pomocą zapisów. Klient wybiera przedział czasowy oraz ilość skarpetek w swoim rozmiarze i od tej pory kurier regularnie dostarcza mu do domu lub firmy świeżą dostawę czarnych skarpetek, co kilka tygodni lub miesięcy, w zależności od wymagań klienta i jego ustawień w indywidualnej subskrypcji. Zawsze identycznych, zawsze czarnych &#8211; nie ma takiej siły, aby któregoś dnia założyć każdą z innej parafii. Jeśli w jednej zrobi się dziura &#8211; w szufladzie czekają następne identyczne. Roczna subskrypcja zaczyna się od trzech dostaw rocznie za 69 $, każda dostawa zawiera 3 pary identycznych czarnych skarpetek, czyli coś  ok. 8$ za parę, prosto do domu lub biura.</p>
<p align="left">&nbsp;</p>
<p align="left">Na ten temat  zakupu identycznych skarpetek w większych ilościach <a href="http://blog.skarpetkowo.pl/2007/09/06/o-skarpetkach-na-wesolo/" title="czarne skarpetki na blogu Kazika" target="_blank">pisałem już w jednym z postów</a>, chociaż w bardziej humorystycznym ujęciu. W przypadku BlackSocks.com sprawa jest jednak nieco poważniejsza. Okazało się bowiem, że oprócz wstydu można z dziurawych skarpetek wynieść dla siebie coś więcej, z korzyścią również dla innych.  Strona sprzedająca tylko czarne skarpetki doczekała się w wielu krajach swoich klonów: Rosjanie dostarczają skarpetki jak świeżą pizzę z dowozem (na razie tylko  w Moskwie i Sankt Petersburgu), które można zamówić na stronie sockson.ru. W Polsce ktoś nieudolnie skopiował pomysł Samy Liechti otwierając czarneskarpetki.pl,  zapomniawszy opisać skład produktu, podać kosztów wysyłki i regulaminu zakupów.</p>
<p style="font-weight: bold; margin-bottom: 20px">Firma Chronopay, zajmująca się płatnościami w Internecie, zestawiła ranking dziesięciu najbardziej kuriozalnych sklepów online w Rosji i Europie w 2007 roku.</p>
<p><o></o> Pierwszą pozycję na liście zajęła szwajcarska strona <a href="http://www.blacksocks.com" title="blacksocks.com" target="_blank"><strong>BlackSocks.com</strong></a>, która proponuje klientom usługę regularnej dostawy świeżych czarnych skarpetek w cenie 69 dolarów miesięcznie.</p>
<p align="left">&nbsp;</p>
<p align="left">No coż, w dziedzinie napojów chłodzących też mamy Coca-Colę, Pepsi, Hoop Colę a nawet Polo Coctę.</p>
<p align="left"> A <a href="http://www.skarpetkowo.pl" title="skarpetkowo" target="_blank">Skarpetkowo.pl</a> jest tylko jedno &#8211; zarówno w Polsce jak i na świecie. Jeśli chcecie obejrzeć je w wydaniu przeznaczonym dla obcokrajowców, otwórzcie <a href="http://www.sockscity.com" title="sockscity">SocksCity.com</a>.</p>
<p align="left"> Wychodzimy z założenia, że skarpetki  na pewno muszą zapewniać używającym ich ludziom z całego świata pełnię zapachowego komfortu <img src='http://blog.skarpetkowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  ale wcale nie muszą być jednakowe. Ani nawet czarne.</p>
<p align="left">Tak więc żadnej sockscription Skarpetkowo.pl zasadniczo nie planuje, jeśli jednak ktoś jest innego zdania i taka subskrypcja na skarpetki bardzo by mu się przydała, to niechaj do nas napisze (skarpetkowo[at]skarpetkowo.pl) i na pewno indywidualną subskrypcję mu uruchomimy, nawet z sympatycznym rabatem.</p>
<p align="left"> Pozdrowienia -</p>
<p align="left"><em><strong>Kazik </strong></em></p>
<p align="left">&nbsp;</p>
<p align="left">&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.skarpetkowo.pl/2008/03/02/sockscription-czyli-konsekwencje-dziurawych-skarpetek/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>O skarpetkach na wesoło</title>
		<link>http://blog.skarpetkowo.pl/2007/09/06/o-skarpetkach-na-wesolo/</link>
		<comments>http://blog.skarpetkowo.pl/2007/09/06/o-skarpetkach-na-wesolo/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 06 Sep 2007 19:27:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kazik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Między nami mężczyznami]]></category>
		<category><![CDATA[Różne]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[czarne skarpetki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.skarpetkowo.pl/2007/09/06/o-skarpetkach-na-wesolo/</guid>
		<description><![CDATA[Buszując w sieci natrafiłem na pewnym kobiecym blogu na wpis o tematyce skarpetkowej, który rozbawił mnie do łez. Cytuję: Koniec smutków. Jest niedziela, słońce świeci, śniegu oczywiście nie ma ale i tak czas wybrać się na spacer. A przed wyjściem znalazłam coś co przyprawilo mnie o głupi smiech. Mam nadzieję że i Wy się uśmiechniecie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Buszując w sieci natrafiłem na pewnym kobiecym blogu na <a href="http://rotterdam.blog.onet.pl/2,ID15131395,index.html" title="Skarpety" target="_blank">wpis o tematyce skarpetkowej</a>, który rozbawił mnie do łez. Cytuję:</p>
<p>Koniec smutków. Jest niedziela, słońce świeci, śniegu oczywiście nie ma ale i tak czas wybrać się na spacer. A przed wyjściem znalazłam coś co przyprawilo mnie o głupi smiech. Mam nadzieję że i Wy się uśmiechniecie <img src='http://blog.skarpetkowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Jest to fragment autentycznego pamietnika faceta około &#8222;30&#8243;<span id="more-18"></span></p>
<p align="center"><font face="Comic Sans MS">&#8222;Jednym z moich problemów życiowych są skarpety. Problem<br />
dziur w skarpetach, singli walających sie po szufladzie,<br />
multikolorowości itd. Dość, powiedziałem. Komunizm jest<br />
rozwiązaniem. Wyrzuciłem stare zróżnicowane społeczeństwo<br />
skarpeciane i wprowadziłem nowe na jego miejsce. Kupiłem 10 par<br />
identycznych czarnych skarpet. Dziura, ok, jedna leci do kosza<br />
zastępuje ją druga. Brak pary, no problem, wszystkie są<br />
biseksualne, mogą być lewymi i prawymi. Nie było już starych<br />
panien, dziurawych wyrzutków bez przyszłości w szufladzie.</font></p>
<p><font face="Comic Sans MS">A gówno, powiedziały skarpety i wyszły z pralki w różnych<br />
odcieniach czerni i porozciągane z różną intensywnością. O k****<br />
mać, powiedziałem ja, gdy zobaczyłem to już wysuszone<br />
towarzystwo. Zasrani hipisi. Ale się władowałem.</font></p>
<p><font face="Comic Sans MS">Faszyzm, tak faszyzm będzie wyjściem. Ten sam kolor, lepsza<br />
jakość i różne serie takich samych skarpet. Było lepiej. Do<br />
czasu. Zawsze z tej pieprzonej pralki wychodziły<br />
zdekompletowane. I zawsze w liczbie nieparzystej. Było nieźle<br />
dopóki nie zostało po jednej z każdej serii. Czy one są<br />
kanibalami? A może mi spieprzają oknem?<br />
</font></p>
<p align="center"><font face="Comic Sans MS">Piszę ten tekst, bo znowu k**** siedzę dwóch różnych<br />
skarpetach.&#8221;</font></p>
<p><font size="1">Krzyś, dziekuję za ten tekst!</font></p>
<p>Inspirację do niniejszego posta zaczerpnięto z bloga <a href="http://rotterdam.blog.onet.pl/" target="_blank">http://rotterdam.blog.onet.pl </a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.skarpetkowo.pl/2007/09/06/o-skarpetkach-na-wesolo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

